Pokazywanie postów oznaczonych etykietą The body shop. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą The body shop. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 12 kwietnia 2015

perfumy w olejku: takie sobie

Kocham perfumy i kocham olejki. Ale niestety - połączenie tych dwóch do taki sobie pomysł. Żeby nie było, do testu podeszłam dwa razy. Pierwszy raz z oszczędności (Al-Rehab), drugi raz z sentymentu (The body shop).
No i ... nie całkiem chała, ale szału nie ma.

wtorek, 23 lipca 2013

The Body Shop Neroli Jasmin: mgiełka do ciała: prawdziwy jaśmin!

Wielbię ją bezgranicznie. Zapach naturalny, intensywny ale nie mdlący, pięknie się "układa", wydajna.... bez niej nie wyobrażam sobie mojej toaletki.

Co kupić?

Co kupić?
Nigdy nie wiem- czekam aż "coś" do mnie zawoła. Zakupy perfekcyjne kobiety nieperfekcyjnej