Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pani walewska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pani walewska. Pokaż wszystkie posty

sobota, 27 września 2014

Pani Walewska Classic "Miraculum" krem przeciwzmarszczkowy - krem jak krem...SZAŁU NIE MA

Przetestowane, szału nie ma. Spektakularnych efektów brak, po prostu krem i tyle.
Krzywdy nie robi, trochę może i pielęgnuje, trochę może przeciwzmarszkowy. Z naciskiem na trochę.

czwartek, 8 sierpnia 2013

Aleppo, Fenjal, Pani Walewska Classic. Kto zna, kto używał?

AAAA mam  braki! Balsam do ciała, krem na noc i odżywka do włosów.
W czasie najblizszym zastanawiam się nad wypełnieniem małych luk na półce z kosmetykami. Krem na noc wyszedł, w zamian używam olejku arganowego (swoją drogą- świetny); balsam do ciała wyszedł, w zamian używam olejku z pestek winogron i słodkich migdałów, a odżywka do włosów od Ziaja zawiodła mnie na całej linii i tylko patrzę aż wreszcie ją skończę.

Moi faworyci? Pani Walewska Classic krem przeciwzmarszczkowy do twarzy. Fenjal, Vitality, Lift Body Lotion balsam do ciała. Odżywka do włosów Alepia od Alep.

Co kupić?

Co kupić?
Nigdy nie wiem- czekam aż "coś" do mnie zawoła. Zakupy perfekcyjne kobiety nieperfekcyjnej