Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rimmel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rimmel. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 26 marca 2013

matowa szminka: Rimmel Lasting Finish czyli kocham Kate!


Rimmel, Szminka Lasting Finish by Kate Moss
u mnie: odcień Rosetto, nr 104
Kolor piękny, nasycony, bez żadnych drobinek, idealny mat! Prezentuje się zachwycająco. Jak ją wycofają to kogoś trzeba będzie zabić.

poniedziałek, 25 marca 2013

Rimmel lakier do ust: Apokalipsa czyli ostateczny błyszczyk


Rimmel, Apocalips Lip Lacquer (Lakier do ust)
U mnie: odcień 300 Out if this world (średni chłodny róż)
Lakier jak lakier, to zostawmy merketingowcom- ale efekt lustra jest i to  powalający! W przeciwieństwie do innych "lustrzanek" nie mazia się i nie klei, jest naprawdę świetny. Pigmentacja jest obłędna, kolor głęboki i nasycony.

piątek, 15 marca 2013

Rimmel 60 seconds lakier do paznokci - SZAŁU NIE MA

OK, przyznam nawet chętnie. Obietnice spełnia: schnie migiem, pędzelek faktycznie fantastyczny i nawet taka ofiara losu jak ja sobie z malowaniem szponów poradzi.
Ale co artysta miał na myśli wymyślając paletę kolorów to trudno wyczuć. No dramat. Ja rozumiem że można mieć kolorystyczną wizję i zestaw miał pasować zapewne do big pony collection (Laurena, Ralpha zresztą)- ale chociaż JEDEN kolor dla normalnych by się przydał. JEDEN! Ja, mimo najszczerszych chęci, nie znalazłam nic w czym chciałabym chodzić gdzie indziej niż na plażę. No sory :/

Co kupić?

Co kupić?
Nigdy nie wiem- czekam aż "coś" do mnie zawoła. Zakupy perfekcyjne kobiety nieperfekcyjnej