Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nietrafione. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nietrafione. Pokaż wszystkie posty

piątek, 7 sierpnia 2015

Podkład kryjąco - wygładzający Eveline, Art Scenic 24h - BUBEL

Art Scenic Podkład kryjąco-wygładzający z kwasem hialuronowym SPF10 long lasting od Eveline Cosmetics nie spełnia właściwie żadnych moich wymagań. Zdumiona jestem, bo kosmetyki z tej firmy wprawdzie rzadko okazują się absolutnym hitem, ale nie sposób mówić że są kiepskie. Zwłaszcza że z serii art scenic miałam inny podkład, i był naprawdę dobry. A tu...

niedziela, 12 kwietnia 2015

perfumy w olejku: takie sobie

Kocham perfumy i kocham olejki. Ale niestety - połączenie tych dwóch do taki sobie pomysł. Żeby nie było, do testu podeszłam dwa razy. Pierwszy raz z oszczędności (Al-Rehab), drugi raz z sentymentu (The body shop).
No i ... nie całkiem chała, ale szału nie ma.

wtorek, 21 października 2014

Gold Essence - kolagenowe płatki pod oczy (Biedronka) BUBEL

Słowo, nie sugerowałam się że jak biedronka to na pewno na nie. Po świetnym doświadczeniu z płatkami Prestige to nawet się ucieszyłam, że o, podobne, że skład fajny, że złoto kolagen i wogóle, to może nie trzeba będzie do drogerii drałować.
Taaaaaa.....
Już po wyjęciu tego z opakowania mina mi zrzedła

niedziela, 12 października 2014

Vichy, LiftActiv Yeux krem pod oczy przeciwzmarszczkowy: BUBEL

Ani lift, ani activ, ani przeciwzmarszczkowy. Tyle opinii się naczytałam że prawie chirurgię plastyczną robi, że postanowiłam po raz kolejny zaryzykować z Vichy. I co? I jak zwykle, chała.


sobota, 27 września 2014

Pani Walewska Classic "Miraculum" krem przeciwzmarszczkowy - krem jak krem...SZAŁU NIE MA

Przetestowane, szału nie ma. Spektakularnych efektów brak, po prostu krem i tyle.
Krzywdy nie robi, trochę może i pielęgnuje, trochę może przeciwzmarszkowy. Z naciskiem na trochę.

piątek, 30 sierpnia 2013

Brassierka. Biustonosz idealny? nie powala :/

Obok bardotek, pushupów czy wondrebra pojawił się totalnie nowy model stanika modelujacego: brassier. Ponoć idealna dla kobiet z każdym biustem. Niby idealnie zbiera podnosi poprawia kształt i w ogóle. Cóż- jak komu, jak co. Dla mnie porażka. Podsumowując: jeśli masz mniej niż D to nawet nie próbuj.

poniedziałek, 25 marca 2013

Avon serum przeciwzmarszczkowe ANEW Clinical derma full: BUBEL

Tak zachęcającego opakowania (te "wstążki" zatopione w środku! mistrzostwo wizualki!) nigdy nie widziałam. Na tym się kończą pozytywy.
Świństwo klei się niemiłosiernie, wytrzymałam 12h czekając aż się wchłonie lub zetrze i w końcu musiałam wyszorować twarz bobym chyba oszalała. Mało że się klei to do niego wszystko się klei :/

niedziela, 24 marca 2013

MOLLON Dermoconcealer KOREKTOR DERMATOLOGICZNY rozswietlający: BUBEL

Korektor? Dermatologiczny? No błagam...
Kryje toto aby-aby. Trwałość: od biedy. Tuszowanie cieni: od biedy. Rozświetlenie: zero. Wygładzenie: zero. Za to ...podrażnia!

sobota, 23 marca 2013

Oriflame krem typu "BB" (ecollagen): BUBEL

Ecollagen Tinted Day Cream Tri-peptide Complex
Gorzej być nie mogło. To paskudztwo to moja nemezis :/ Powiedzieć, że kryje subtelnie byłoby przesadą: to w ogóle nie kryje, robią się jakieś maziaje które i tak za chwilę znikają.

piątek, 22 marca 2013

szamponetka Palette Schwarzkopf: BUBEL

Kupiłam: owoc granatu
Niestety, jedyne co się zgadza to kolor z opakowania- do pierwszego mycia.
Schwarzkopf, Palette Instant Color (Szampon koloryzujący "ton w ton" do 8 myć)
Będę sprawiedliwa- kolor przepiękny. Tylko co z tego, jak zaczyna być ciepłorudonijaki już po pierwszym umyciu, potem efekt wyleniałego lisa. Co kto lubi, ja akurat nie, w tego typu produktach kolor powinien trzymać nie tyle intensywność co "temperaturę"- a tu z odcienia chłodnego robi mi się ognisko. Gorzej, że ten zdechły pomarańcz potem się trzyma i trzyma i trzyma...
Po użyciu włosy nieco podniszczone, aczkolwiek bez dramatu. Jednak już po trzech użyciach wyraźnie przesuszone.

środa, 20 marca 2013

Schwarzkopf Gliss Kur Asia Straight, odżywka prostująca włosy: BUBEL

Ani odżywka ani prostująca. Na pewno wydajna i to tyle na temat. Zero efektu na włosach (i czymkolwiek).  Nie prostuje, nie pomaga prostować, nie odżywia, nie wygładza, nie nabłyszcza, zajmuje jedynie czas i miejsce na półce.

piątek, 15 marca 2013

Rimmel 60 seconds lakier do paznokci - SZAŁU NIE MA

OK, przyznam nawet chętnie. Obietnice spełnia: schnie migiem, pędzelek faktycznie fantastyczny i nawet taka ofiara losu jak ja sobie z malowaniem szponów poradzi.
Ale co artysta miał na myśli wymyślając paletę kolorów to trudno wyczuć. No dramat. Ja rozumiem że można mieć kolorystyczną wizję i zestaw miał pasować zapewne do big pony collection (Laurena, Ralpha zresztą)- ale chociaż JEDEN kolor dla normalnych by się przydał. JEDEN! Ja, mimo najszczerszych chęci, nie znalazłam nic w czym chciałabym chodzić gdzie indziej niż na plażę. No sory :/

niedziela, 10 marca 2013

Hean lakier duo-chromatic -SZAŁU NIE MA

Kolor JEST piękny. mam 602, czerwień z chłodnym malinowym połyskiem: ten kolor kocham i uwielbiam, połysk jest efekt jest. Nakłada się bardzo bardzo wygodnie, po nałożeniu schnie bardzo szybko.
Ale trwałość... pożal się Boże. Z końcówek paznokci schodzi już po 3 klikach w klawiaturę, po prostu się ULATNIA czy co?

Co kupić?

Co kupić?
Nigdy nie wiem- czekam aż "coś" do mnie zawoła. Zakupy perfekcyjne kobiety nieperfekcyjnej